.

.

niedziela, 3 maja 2015

Rozdział 1

                                                                         

                                                                                         

                                                                  ** Violetta ** 

Obudziłam się w promieniach słonecznych dochodzących nawet na moje oczy, tak bardzo nie chciało mi się wyjść z łóżka ale wiedziałam że mam godzinę na wyszykowanie się do
pracy w końcu sama podjęłam decyzje o zostaniu modelką i teraz muszę wcześnie wstać na sesje zdjęciową w plenerze. Po 15 minutach wyczołgałam się z łóżka , wzięłam prysznic
i weszłam do mojej całkiem dużej garderoby którą znałam  tak długo że nie robiła na mnie większego wrażenia. Wybrałam koronkową czarną bieliznę , buty na obcasie  i suknię w kolorze łososiowym z cienkim czarnym paskiem, ubrałam się aż w końcu wyszłam z domu . Pobiegłam do mojego Auta ale przypomniało  mi się że wczoraj nie zatankowałam , wpadłam w panikę  bo mogłam nie zdążyć na 1 dzień sesji zdjęciowej. czym prędzej sięgnęłam do torebki i wyciągnęłam z niej telefon ,zadzwoniłam po taksówkę.Gdy w końcu się pojawiła weszłam do niej i pojechałam do pracy .

                                                                     ** León **

Siedzę w Gabinecie już od godziny i przeglądam papiery zamiast wziąć się w garść i pomyśleć
co zrobić i jak powiedzieć Violetcie że ją kocham... Ale , właściwie co ja mogę ona jest z moim najlepszym przyjacielem i mnie nie kocha co ja sobie w ogóle wyobrażam . .
Myślałem jednocześnie przeglądając jakieś papiery z firmy aż nagle wszedł Diego , nie wiem czemu zrobiło mi się przed nim głupio bo mimo że nic nie wiedział to zakochałem się w jego dziewczynie.Sam nie wiem co robię.

-Cześć León , Mogę wejść ? - Spytał mnie Diego a ja po chwili milczenia odpowiedziałem mu
-Cześć , tak oczywiście i tak nie mam nic do roboty
-Na pewno ?
-Tak - Powiedziałem z poważną miną
-To dobrze , wydajesz mi się jakiś zamyślony zakochałeś się czy co haha ? - Spytał zarazem się śmiejąc a a nie wiedziałem
co mam mu odpowiedzieć
-León halo ? - Dodał Diego w odpowiedzi na moje dalsze milczenie
-Co? Ja się nie zakochałem - Brnąłem dalej w otchłań kłamstw , ale jak mam mu powiedzieć że zakochałem się w jego dziewczynie ?
-Ok ja uważasz mam dla ciebie propozycje nie do odrzucenia !
-Jaką znowu propozycje ? - Spytałem zaskoczony
-Zabieram cię dzisiaj do siebie , robię imprezę
-Super tylko nie mam nastroju
-To coś się stało ?
-Nie nic
-To masz przyjść na 21:00 pasuje mam nadzieje że tak bo nie przyjmuje innej opcji
-A będzie tam Violetta ? - Wymsknęło mi się pytanie i od razu poczułem się nieswojo bo pytanie które krążyło mi w
myślach wydostało się na świat
-Tak będzie w końcu to moja dziewczyna a czemu pytasz?
-Z ciekawości
-Aha , Okej to ja idę na razie
-Do usłyszenia - Gdy tylko Diego wyszedł z mojego Gabinetu zrobiło się się lżej ale nie na długo
Bo jak pomyślałem że będzie tam dziewczyna którą kocham a nie mogę z nią być...szkoda gadać tylko
jak ja wytrzymam ? Jak jestem zdała od niej to myślę o niej cały czas a jak ją widzę chce ją pocałować
i wyznać jej co czuję ale nie mogę ! Czemu mam tak skomplikowane życie ?! - Pomyślałem


                                                                 ** Violetta ** 

Po prawie 3 godzinnej sesji zdjęciowej byłam tak wyczerpana że ledwo wsiadłam do taksówki.Gdy nareszcie byłam w domu marzyłam tylko o szybkim prysznicu i odpoczynku ale niestety
pech chciał że jak tylko poszłam w stronę łazienki zadzwonił dzwonek do drzwi , oczywiście pobiegłam otworzyć a w drzwiach  stał mój chłopak Diego po raz pierwszy nie ucieszyłam się na
jego widok , może naprawdę moje uczucie do niego wygasło  niczym świeczka ? Albo byłam tak zmęczona że nic już mnie nie cieszyło? sama nie wiem co się ostatnio ze mną dzieje.
Pomyśle o Leónie i sam pojawia mi się uśmiech czy naprawdę  była bym zdolna do kochana najlepszego przyjaciela mojego chłopaka ... ?

-Cześć kochanie - Powiedział do mnie
-Cześć , co ty tu robisz ? - Spytałam
-Nic po prostu chciałem cię zobaczyć bo się stęskniłem - Po czym zaczął mnie namiętnie całować
-Nie Diego nie dzisiaj jestem zmęczona chce wziąść prysznic i się położyć - Ledwo się od niego wyrwałam , byłam zmęczona ale nie aż tak po prostu nie miałam ochoty ..
-No Ok bez nerwów co ja poradzę że tak na mnie działasz ? - Spytał a ja się zarumieniłam jak mała dziewczynka
-Nie wieże że tylko po to przyszyłeś - Szybko zmieniłam temat rozmowy
-Jak ty mnie dobrze znasz , robię dzisiaj imprezę na 21:00 u mnie na chacie
-Ja nie przyjdę - Odpowiedziałam
-Nie odpuszczę ci imprezy będzie León i inni .. - Jak tylko usłyszałam imię León od razu zachciało mi się iść na imprezę
-Okej przyjdę a teraz pa - pocałował mnie w policzek i wyszedł

Poszłam do sypialni i wzięłam Album ze zdjęciami  moimi z Diego , wyjęłam jedno zdjęcie z albumu które zwróciło moją uwagę.Byłam na nim ja i Diego gdy jeszcze nie znałam Leóna.
Odwróciłam je i zobaczyłam datę pisało ,, 13.04.2014 ''  od jego zrobienia minął już prawie rok.
Schowałam zdjęcie i zamknęłam Album , po czym  włożyłam je do pudełka a pudełko wsunęłam pod łóżko.

Kiedyś byłam w nim zakochana ale León jest inny wyjątkowy , tak chciała bym z nim być
ale wiem że to nie jest takie proste ...

                                                                 ** Lara **

Ja muszę odzyskać Leóna , wiem że on mnie jeszcze  kocha tylko nie chce się do tego przyznać.
Myślę a moja mina jest przepełniona złością , na niego ? Zadaje sobie sama to pytanie i po chwili odpowiadam ...  Nie mogę być zła na Leóna tylko na tą sytuacje na to że zerwał ze mną
i nawet nie umiał dobrać sensownie słów ! Ale nie ja tak łatwo nie odpuszczam.
W pewnym momencie moja złość przerodziła się w wściekłość a ja nawet nie zauważyłam kiedy.Jestem zdolna do wszystkiego byle by mieć go przy sobie , tak brakuje mi jego dotyku i głosu ,paru słów. Ale to już nie chodzi o to , chodzi o wygraną nie wiem kim się zauroczył ale kimś na pewno i ja się dowiem kto to .. A jak nie chce sam mi tego powiedzieć to znaczy tylko jedno ..!
To że sam się nie chce przyznać do tego ani przed sobą ani przed innymi. Tylko jak go zdemaskować Cały czas , coraz bardziej pogrążam się w myślach. Muszę wymyślić jakiś sensowny plan -
Wmawiam sobie

Mam!!!... Mój plan to ....

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

I oto 1 rozdział , przepraszam że dodaje go tak późno ale nie miałam czasu.
Mam nadziej że wam się spodoba chodź nie jest super.. i proszę o komentarze nie muszą być optymistyczne muszą być szczere.
Następny rozdział sama nie wiem kiedy , w ciągu paru dni .. Postaram się jak najszybciej.
Aha i bardzoo przepraszam że taki krótki ... następnym razem będzie dłuższy ,
Jak myślicie jaki Lara ma plan na odzyskanie Leóna ?

Ok To Do Zobaczenia <333

                     Czytacie - Komentujecie-Motywujecie <3

12 komentarzy:

  1. Super rozdział!
    Violetta i Leon <33 Jak ja ich kocham!
    Niech Diego im zejdzie zdrogi!
    Lara to jak zawsze czarny charakter, ale fajnie.
    Czekam na next!

    OdpowiedzUsuń
  2. Powinnam się wkurzyć. Spam był wręcz uroczy... I bym to zrobiła, bo na ogół brak jakiejkolwiek formuły komentarza doprowadza mnie do tego, że wpadam na bloga i piszę hejt na 3/4 strony A4, ale w sumie skoro już nic tam nie piszę...
    Nigdy nie zrozumiem czemu Lara zawsze jest czarnym charakterem. I dlaczego do jasnej mimo doskonałych planów i świetnego planu nigdy jej się to nie udaje. Pomijając fakt że dla mnie powinna być z Diego. No ale co poradzić.

    Po drugie - nie wiem czemu zdarza ci się pisać rzeczowniki z wielkiej litery, np. Auto albo Gabinet. Nie liczą się jako nazwy własne. Oczywiście są przypadki kiedy ktoś nazywa psa 'Pies' albo nadaje chomikowi imię 'Chomik', czy ma silną więź z autem i nadaje mu imię, chociaż wtedy są to raczej ludzkie imię typu 'John' czy 'Gertruda'.
    Po trzecie znalazłam kilka tasiemców. Po prostu tam gdzie powinna być kropka robisz przecinek, a potem żeby miało to sens to zdanie jest za długie. Ale w sumie lepiej tak niż zdania pojedyncze, jest chociaż jakaś ambicja...
    Po czwarte - dialogi nie są dobrze zapisane. Już chciałam powiedzieć że jest dobrze, bo po zdaniu nie było kropki, ale w uzupełnieniu...
    Ex1
    - Myślę, że to nie skończy się dobrze - westchnęła Maria.
    Na logikę można kojarzyć to z tym co opisuje sposób wymowy - wydukała, powiedziała, mruknęła itd., chociaż tu raczej chodzi o nadrzędność i podrzędność. Nie będę ci mieszać.
    Ex2
    - Powinnaś się z tym pogodzić. To się nie uda. - Matylda usiadła na krześle i oparła podbródek w koszyczku utworzonym z dłoni. - Ale zrobisz co chcesz.

    Zdarzają ci się problemy z interpunkcją - stawiasz spację przed znakiem interpunkcyjnym. Może kilka przykładów:
    Paulina sięgnęła po swój zeszyt. <- bez spacji przed kropką
    - Coś ty zrobiła?! <- bez spacji przed znakiem
    - Kasiu, dalej czekam na odpowiedź...
    - Myślałam, że ty i on..?
    Prosto i na temat - bez spacji przed i spacja po. Amen.
    Poza tym popracuj też nad tym żeby zawsze zaczynać nowe zdanie wielką literą.


    Może teraz bardziej pozytywnie... Żeby nie było. Wiem, wiem... Żyła ze mnie straszna.
    Fabuła jest interesująca. Leon i Diego się przyjaźnią... (zawsze się shippuje dobrego i złego ^^)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za komentarz, przemyśle to. Chociaż ten twój spam...
    A co do wszystkiego to nie zgadzam się z tobą ale po części może masz racje, ja po prostu próbuję się skupić bardziej na tekście itd. niż na interpunkcji czy ortografii.Ale spoko, każdy ma prawo do swojej opinii i szanuje to.Na pewno spróbuję to poprawić,każdy komentarz mnie do tego mobilizuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomijając mój i twój spam... To myślę że większość czytelników skupia się właśnie na tekście niż na interpunkcji i ortografii.Ale i tak dziękuje ci za szczery komentarz na pewno masz w tym trochę racji i to wiem sama..
      Będę dożyć do lepszych rozdziałów...nie tylko z fabuły ale i też z ort. i interpunkcji.

      Usuń
    2. Jeśli chodzi o spam to chodziło mi o komentarz na blogu, ale ogólnie taka już moja natura - znajdę dziurę w całym.
      Możesz znaleźć sobie beta-readera. Ogólnie fabuła jest fajna, mi się podoba, jest interesująca i ogólnie jestem na tak, ale tekst bez akapitów, z błędami ortograficznymi gorzej się czyta i momentami traci się rezon.
      Tak poza tym - też strzelam byki w wypracowaniach. Ale musiałam się nauczyć przyjmować wszystkie te rady, które tam u góry są, bo potrzebuję dobrej średniej.
      Jakbyś poczytała moje opowiadania - też się można załamać. Już pomijając moje lenistwo w tym żeby nie było spójników na końcu linii.
      Ogólnie pisząc komentarz i zostawiając link tam gdzie go zauważę musisz pogodzić się z tym że sprowadzasz na siebie klątwę - bo teraz pewnie podobny komentarz będziesz miała pod każdym rozdziałem.Do momentu kiedy się przywiążę do opowiadania i będę słodzić za fabułę i wyrywać rączki za błędy logiczne.
      Acz widzę, że wzięłaś sobie do serca także masz moje uznanie i... Tia, co ja mam do zaoferowania... Mogę zrobić szablon albo betować. Albo... Ja tam nie wiem.

      Usuń
  4. Super rozdział. Rozterki miłosne zawsze są ciekawe. Czekam na kolejny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozdział bardzo ciekawy ;)

    true-love-was-going-to-hurt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej!!
    Jestem!!!
    Rozdział
    bardzo
    ciekawy
    i
    emocjonujący
    taki
    słodki!!
    Leon myśli o Vilu kocha ją
    Vilu myśli o Leonowi i kocha go!!! :*
    Awww!! ♥♥💗
    NIE NO idę dalej!!
    Pozdrawiam Nataly :-) :*

    OdpowiedzUsuń